Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jary. Pokaż wszystkie posty

28.07.2017

29.4. Furia

INFO
Kochani! Czwarta Furia jest już naprawdę ostatnią Furią, w której powinny znaleźć się odpowiedzi na WSZYSTKIE najważniejsze pytania, które padły przez całe to opo, wyjąwszy tylko sprawę Phila van Weerta, bo jak już wspominałam - to będzie wątek trzeciej części. Furia zbudowana jest tak, że zawiera trzy długie fragmenty narracji poprzeplatane cytatami z poprzednich rozdziałów (adnotacje na dole). Na samym dole zamieściłam też rozliczenie ze wszystkich tajemnic w formie krótkich pytań i odpowiedzi. Jeśli jednak ktoś z was znajdzie cokolwiek, co będzie głupie/dziwne/mętne/bez sensu, w jakimkolwiek rozdziale, jaki tutaj został publiknięty, to zapraszam go serdecznie na jedyne takie Q and A. Pod tym rozdziałem, ale tylko pod tym (spoilery, spoilery, spoilery bolą), będę odpowiadała na każde pytanie nie w mój rozmemłany sposób, ale w prosty, krótki i jasny (tak jak zbudowane jest rozliczenie na dole rozdziału). Karty idą na stół, kochani, a ezoteryczne tajemnice stają się publiczne c:. Miłej lektury!

Furia – rzymski odpowiednik greckiej bogini zemsty, erynii. Wysłuchiwała skarg wnoszonych przez śmiertelników na zabójców i wymierzała sprawiedliwość tam, gdzie nie wymierzyła jej rodzinna wendetta. Ponieważ nie należało wymawiać jej imienia, nazywano ją również Łaskawą.”


#24
Pełnia, dzień po ROZPRAWIE

Marlena nigdy nie była fanką kiczowatych historii miłosnych z niegrzecznymi chłopcami w roli głównej. W przeciwieństwie do wielu swoich rówieśniczek nie lubiła zaznajamiać się z ich treścią, ani o niej słyszeć, ani też się nad nią zastanawiać – jednak należało pamiętać, że przez znaczną część życia przyjaźniła się z Emmeliną – a więc podobne rozrywki znalazły się poniekąd razem z nią w pakiecie.
Emmelina zapewne sprzeczałaby się z Marley w tej kwestii, ale w romansach wszystkie wydarzenia przebiegały według jednolitego, utartego schematu. Był sobie niegrzeczny chłopak, noszący kurtkę ze smoczej skóry, obcięty na rekruta i będący absolutnie nie do wytrzymania, i była pruderyjna dziewczyna, która w miarę kolejnych stron gubiła pruderię, zdrowy rozsądek i własną osobowość. I chociaż nic nie wskazywało na to, ażeby Marley przypominała w czymkolwiek ową bohaterkę, czuła się, jakby na siłę ktoś umieścił ją w podobnej powieści – a przynajmniej wyrwał żywcem z jej kart Aleka.

12.08.2016

28.1. Zmiany i układy

Poprzednio w HzTL

Mary McDonald snuje wielką, zawiłą intrygę, która kończy się tym, że zmanipulowana Lily sprzedaje Jamesa na piśmie jednej z Piękności, Jessice, a w zamian - oczywiście wtajemniczony w intrygę - Dorian opowiada jej o przeszłości Jamesa, o jego toksycznym związku z Mary i tym, że brał on udział w wypadku pani Chamberlain wskutek którego doznała silnych poparzeń.
Hestia traci pamięć przez uderzenie zaklęciem jednorazowym z medalionu swojej matki. Okazuje się, że wówczas zaszła w ciążę ze swoim chłopakiem, Jaydenem Rasakiem. Równolegle do szkoły przyjechał jej były chłopak, Chase, który pomimo wyraźnej fasynacji Emmeliną, wciąż wierzy w powrót do Hestii.
Isaac i Jo porywają Lily do domu matki Isaaka, półelfki Shelby. Lily staje się zmiennokształtną, czego - zdaniem elfki Luthien - nie można było uniknąć, bo inaczej proces otwarcia i zniszczenia Medalionu Prewettów mógłby zakończyć się dla niej tragicznie. W razie, gdyby zniszczenie medalionu okazało się awykonalne, Lily powinna nauczyć się podstaw animagii, o której lekcję musi prosić Syriusza. 
Do Hogwartu przybywa siostra Emmeliny, Diana, która studiuje kryminologię. Została ona zatrudniona przez redaktora naczelnego Proroka Codziennego do odkrycia zabójcy Calliope Meadowes, po tym jak odkryła, kto stał za aferą Związku Quidditcha w latach 50.
Marlena zostaje zmuszona przez matkę do rozglądania się za bogatym kandydatem na męża, z kolei jej bliska kuzynka, Alicja Rowle, zmaga się z nieprzychylną opinią swojej rodziny, co do jej wybranka, Franka Longbottoma. Jakby tego było mało, wiele lat temu rodzina Rowle zawarła intercyzę z rodziną Travers (Mason), obiecując rękę Allie Alexandrowi Masonowi. Marley postanawia więc kryć parę, udając dziewczynę Franka. Dzięki temu wpada w towarzystwo tej pary i poznaje młodszą siostrę Alexandra, lesbijkę Natashę 
Dedykacja dla Lady U.P.Z.K.C.N.

"Zmiana lo­su choćby jed­ne­go człowieka może zniszczyć świat" 
- Terry Pratchett

Bonnet Casino w Calais, Francja
Nick McDonald zawsze czuł sentyment do Francji. Chociaż on, jego cztery siostry, rodzice, dziadkowie i być może jeszcze pradziadkowie przyszli na świat w Paryżu, uczyli się indywidualnie, wzgardzając Hogwartem, a na wakacje zamiast do Kornwalii woleli wybrać się nad Lazurowe Wybrzeże – to jednak rodzina McDonaldów była niezwykle dumna ze swoich brytyjskich korzeni, nie odpuszczała dzieciom nauki angielskiego, a domowa biblioteka zapełniona została dziełami jedynie anglosaskich uczonych. McDonaldowie przejęli tradycje, obejście i mentalność Francuzów – jadali jak oni, bawili się jak oni, żyli i prowadzili się jak oni – ale jednak duchem pozostawali wierni Wielkiej Brytanii, uwielbiali w nudne popołudnia rozwodzić się nad paryskimi nieudogodnieniami i francuskim pospólstwem, często też zapowiadali swój rychły powrót w rodzime strony.
Nick nigdy taki nie był. Zawsze czuł się o wiele bardziej Francuzem niż Brytyjczykiem, o wiele bardziej Paryżaninem niż Kornwalijczykiem czy Brightończykiem – i, dokładnie przeciwnie, podczas pustych, monotonnych dni w Ministerstwie wyobrażał sobie czasy upragnionej emerytury i powrotu do francuskich wygód i obyczajów. Logiczne więc było, że kiedy został wypędzony z kraju, miasta i pracy, kiedy zaczął obawiać się o swoją własną niezmąconą, sielankową przyszłość i musiał natychmiast wynieść się gdzieś na trochę; wybrał Francję.

27.07.2016

27.2. Huncwockie Gody

„Żyli w dwóch odmiennych światach, ale podczas gdy on chwytał się rozpaczliwie wszystkich możliwych sposobów, aby zmniejszyć dzielący ich dystans, ona nie zrobiła niczego, co nie prowadziłoby w kierunku wprost przeciwnym. Upłynęło wiele czasu, zanim odważył się pomyśleć, iż owa obojętność nie była niczym innym jak pancerzem przed strachem.”
- Gabriel García Márquez, Miłość w czasach zarazy
9.
Piątek.
Już po raz czwarty, bo od wtorku i co za tym idzie od znacznego ocieplenia się relacji Remusa i Bree, ci dwoje zawsze towarzyszyli sobie podczas śniadań i zgadzali się co do tego, że cudownie byłoby, gdyby ten zwyczaj stał się ich tradycją do końca Hogwartu. Obydwoje jadali z rana to samo – słodziutkie croissanty z marmoladą maczane w pachnącej gorącej czekoladzie; a jeśli podobne nawyki u Bree można usprawiedliwić francuskim pochodzeniem, to Remus po prostu przepadał za słodyczami i z wielką przyjemnością zapomniał o brytyjskich smażonych jajkach i gorzkim dżemie ze skórek pomarańczy.

12.09.2015

23. Podwójna Randka

Poprzednio + kilka słów od Abigail

Wszyscy szaleją, kiedy Hogsmeade zaczyna zbliżać się wielkimi krokami. Moda na "nietypową randkę" zaczyna się od Dorcas, która niechcący wyzywa samego Syriusza Blacka na randkowy pojedynek. Podczas gdy ona załatwia sobie dobrze prezentującego się Chase'a, Black postanawia zagrać jej na uczuciach i zaprosić Emmelinę. Lily, która jest zła, wyczerpana i upokorzona poprzez nieszczęsną aferę zdjęciową (zdjęcia półnagiej jej i Jamesa), łatwo daje się sprowokować i wymusza na Jamesie randkę z Mary, a ona sama zadowala się swoim byłym chłopakiem, Dorianem. 
Hestia, którą pod koniec trzeciej części dopadła specyficzna dolegliwość, musi zmierzyć się teraz z zanikami pamięci. Jak wielkie są te zaniki - przekonamy się w dzisiejszym rozdziale.
Chyba najbardziej pomieszanie sprawa maluje się pomiędzy Remusem a Marleną. Remus woli nie wracać do Marley, ponieważ jest niebezpieczny, z kolei Marlena nie może teraz wrócić do Remusa, bo jej rodzinka postanawia dorobić się na lukratywnym ślubie.
Jo musi znaleźć jakieś dobre rozwiązanie, żeby móc widywać się z mugolskim londyńczykiem Jordanem i - co za tym idzie - udawać uczennicę szkoły artystycznej oraz - równolegle do tego wszystkiego - przejść przez ostatnią klasę Hogwartu. Dobrym rozwiązaniem wydaje się być Zmieniacz Czasu, ale skombinowanie go nie jest wcale rzeczą łatwą. Ironia losu, ma go akurat Hestia, ale nie pamięta skąd. 
Dzisiaj mamy 12 fragmentów, czyli 12 horkruksów rozszczepionych z mojego serca, tak jak obiecałam na fb ;>. Ten, kto zaklepał - ten ma. 
Betowała Lumossy.

"Kochałem. To bolesne, bezsensowne i przereklamowane."
- Damon Salvatore/Kevin Williamson*, Pamiętniki Wampirów




1 - dla wszystkich


Piękny był sobotni poranek w dzień wyprawy do Hogsmeade. Nocą po raz pierwszy od wielu dni spadł śnieżny puch, otulając poprzednie, rzadkie warstwy śniegu na nowo. Brudna, wilgotno -błotna breja, formująca się na błoniach i zaszronionej murawie, nie napawała już przerażeniem, słońce wysunęło się zza mglistego, szpetnego nieba, wpuszczając ciepłe, optymistyczne promienie w serca Hogwartczyków. Nawet grad przestał wystukiwać nużący, trwały rytm. Świat zabłysnął na nowo, rzucając błogi urok na wszystkie myślące, wrażliwe istoty, zamieszkujące te szerokości geograficzne.
Kolejne osoby budziły się, gotowe na zakupy, spotkania z przyjaciółmi i sympatiami. Pozytywny duch opętał ich i przeniknął do głębi, sprawiając, że był to jeden z nielicznych dni, kiedy każdy zdaje się mieć dobry humor. Do Pokojów Wspólnych i na korytarze wysypało się mnóstwo dziarskich i energicznych uczniów, uzbrojonych w szaliki, czapki i pękate portfele.
Cudowna, bajkowa energia nie wpłynęła chyba tylko na jedno dormitorium, nie wybawiając szóstorocznych dziewcząt z chłodnych, zachłannych objęć Morfeusza. Oprócz Marleny, rannego ptaszka, prawie wszystkie leżały skulone w swoich wyrkach, otoczone szeregiem kolorowych, frędzlastych poduszek, kocyków i pierzynek. Złe nastroje, wyrzuty oraz atmosfera pełna rozczarowania i pretensji skutecznie walczyła z pięknem styczniowego dnia, ale też wybudziła – i źle wpłynęła – na najbardziej podatną na złe moce mieszkankę dormitorium numer cztery.  

12.09.2014

18.2. Sylwester w Dolinie Godryka

Poprzednio
James i Syriusz zapraszają dziewczyny na Sylwestra do siebie. James spotyka się z Mary McDonald, swoją byłą dziewczyną, z którą w przeszłości zerwał w tajemniczej przyczyny, ale teraz sądzi, że Mary się zmieniła, chociaż to lekko mija się z prawdą. Marlena przyjeżdża na kotylion, gdzie zostaje ośmieszona. Dowiaduje się, że na ekskluzywnym balu znalazła się tylko dlatego, że jej rodzina chce znaleźć dla niej kandydata na męża, którego majątek mógłby uratować McKinnonów przed bankructwem. Z kolei Belle Potter bez zgody swojej podopiecznej, wydaje zgodę na niebezpieczny zabieg dla Hestii, który może uszkodzić jej pamięć.

„W obliczu prawdziwej miłości nie można się poddawać , nawet jeśli jej obiekt Cię o to błaga.”
- Josh Schwartz & Stephanie Savage (twórcy Plotkary)



Bree i Marlena wpadły do Huncwotów dosłownie kilkanaście minut po pierwszej fali niezaproszonych przez gospodarzy gości, i kilka przed drugim podobnym nalotem, a więc zostały delikatnie mówiąc niezauważone przez towarzystwo. Bree, przyzwyczajona do tego, że zwykle gospodarze każdego domu, w którym postawiła swoją stopę, nic tylko próbowali jej udogodnić, z mniejszym wyczuciem określiła zaistniałą sytuację, do której ni w ząb była przygotowana: 
Oni nas tak jakby kompletnie olali – szepnęła, marszcząc czoło. – Nie wiedziałam, że tu będzie taka impreza.
Ja też – wydukała Marley, rozglądając się bez zrozumienia po tym, co niegdyś nazywano korytarzem domu Potterów.

18.1. Sylwester w Dolinie Godryka

Poprzednio
James i Syriusz zapraszają dziewczyny na Sylwestra do siebie. James spotyka się z Mary McDonald, swoją byłą dziewczyną, z którą w przeszłości zerwał w tajemniczej przyczyny, ale teraz sądzi, że Mary się zmieniła, chociaż to lekko mija się z prawdą. Marlena przyjeżdża na kotylion, gdzie zostaje ośmieszona. Dowiaduje się, że na ekskluzywnym balu znalazła się tylko dlatego, że jej rodzina chce znaleźć dla niej kandydata na męża, którego majątek mógłby uratować McKinnonów przed bankructwem. Z kolei Belle Potter bez zgody swojej podopiecznej, wydaje zgodę na niebezpieczny zabieg dla Hestii, który może uszkodzić jej pamięć.


„W obliczu prawdziwej miłości nie można się poddawać , nawet jeśli jej obiekt Cię o to błaga.”
- Josh Schwartz & Stephanie Savage (twórcy Plotkary)

Z Sylwestrów, których Lily nie pamiętała, warto wspomnieć o imprezie organizowanej przez Jessikę Beinz dwa lata temu na którą zaprosiła wszystkie dziewczyny ze swojego rocznika. Dolała wtedy jej i Mary silne eliksiry swojej matki do kremowego piwa, a dziewczyny obudziły się rano u w domu Remusa Lupina w miejscowości pod Glasgow, co było dość dziwne, bo Jessica mieszkała w południowej Walii, czyli kompletnie innej części Wielkiej Brytanii. Z nierzetelnych recenzji swojego zachowania od niezaufanego źródła (czyli Syriusza), Lily dowiedziała się, że ponoć zaśpiewała na całą Szkocję o północy Honey, Honey ABBY i próbowała wyciągnąć Huncwotów do klubu go-go, ale nawet na narkotycznych miksturach by się raczej tak nie zachowała. 

25.07.2014

17. Powitania i Pożegnania

„Trzymaj swoich przyjaciół blisko, ale jeszcze bliżej trzymaj swoich wrogów.”
-Mario Puzo


Gdzie idziecie? ─ spytała Emmelina, kiedy z samego rana zobaczyła Chase' a, Dorcas i Lily w holu, ubierających płaszcze i kurtki.
Przygryzła dolną wargę, odnotowując obecność Reagana. Czuła się skrępowana, paradując przed kompletnie obcym chłopakiem w samej halce, którą dostała od siostry na szesnastkę, a więc nie brakło w niej koronek, dekoltów i innych zbędnych ozdób. Można uznać, że było to dosyć zabawne – w końcu Emmelina nigdy nie wstydziła się podkreślać swojej urody, ale jednak z nieznanej jej przyczyny obecność Chase’ a nieco zmieniała jej przyzwyczajenia. Nie mogła zdecydować, czy to dobrze, czy źle.

Obserwatorzy

Theme by Lydia Credits: X, X