Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Huncwoci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Huncwoci. Pokaż wszystkie posty

12.09.2022

31.1. Zwykły atak serca

"No cóż, masz tylko siedemnaście lat i wszystko, czego pragniesz, to zniknąć.

Rozumiesz, co chcę powiedzieć. "

— Queen, ,,Sheer Heart Attack"


1

Queen - Sheer Heart Attack


— Do you know, do you know, do you know just how i feel? SHEEEEEEEER HEEART ATTACK! REEEEEEEEEAL, wstawaj, Evans! CAAAARDIAC!!!!! Rogacz, śpiąca królewno! I feel so, ina- ina- ina--- RTICULATE!!!!

Gramofon podskakiwał na szafce nocnej Syriusza Blacka, grając na cały regulator Sheer Heart Attack Queen. Syriusz stał na środku sypialni z łobuzerskim uśmiechem na ustach wykorzystywał swoje umiejętności magiczne w celach niegodziwych. James został strącony ze swojego wygodnego łóżka i zaatakowany przez przetransmutowane, wściekłe poduszki. Przeklinając, zerwał się na równe nogi i założył na nos swoje okulary. Sekundę później niebieski błysk rozświetlił pokój, a gramofon uderzył w sufit i odbył samobójczy skok przez okno.

Tymczasem Lily Evans ukryła swoją głowę pod złotoczerwonym kocem, modląc się w duchu, aby Syriusz nie zwrócił różdżki w jej stronę (przed porannym macchiato nie była ona bowiem w stanie stoczyć żadnego pojedynku). Musiała przyznać uczciwie, że spodziewała się podobnego przedstawienia w swój pierwszy poranek jako współlokatorka Huncwotów. Nie miałaby jednak nic przeciwko, gdyby koledzy nie zawstydzali ją transmutacyjnymi zdolnościami.

25.04.2020

30.2. Wiara, nadzieja i miłość

"Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystko pokłada nadzieję (...). Miłość nigdy nie ustaje. Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość"
- Paweł z Tarsu, 1. List do Koryntian


IX – WIARA

Minęły niespełna dwie doby od pełni, a Remus Lupin, nastoletni wilkołak, opuścił skrzydło szpitalne i wybrał się na spokojną, zimową przechadzkę po błoniach. Dzień był słoneczny, ale mroźny. Śnieg prószył przez całą noc i ustał gwałtownie nad ranem, jakoby spóźniony scenograf, który przygotowywał baśniową scenerię na świętego Walentego. Szron okrył pnie drzew i wyrysował finezyjne wzory na oknach zamku. Gałązki ogołoconych drzew dostojnie kołysały się, otrzepując z białego puchu, a ptaki wylatujące z sowiarni, zrzucały z parapetów i rynien kryształowe sopelki lodu. Był to jeden z tych dni, kiedy Hogwart wydawał się raczej wytworem wyobraźni niżeli rzeczywistą placówką.
Remus uśmiechnął się w stronę swojej towarzyszki. Colette Angelo, w swoim drogim futrze w biało-czarne cętki sięgającym jej do stóp, razem z jej szaroplatynowymi włosami i zaróżowioną cerą, idealnie pasowała do tej śnieżnej, wyśnionej odsłony Hogwartu. Obydwoje spacerowali w milczeniu już od kilkunastu minut. Lupin miał w głowie całkowity mętlik, a nawet coś na kształt niepokoju, kiedy zobaczył swoją koleżankę kilkanaście minut temu w Sali Wejściowej, jednakże w tej chwili, w miarę spędzania z nią kolejnych minut, całe to napięcie uleciało z jego duszy, a on poczuł błogi spokój, taki, jaki czuje się podczas zasypiania.  Było tyle rzeczy, o które chciał wtedy zapytać!
— Ty wiesz – powiedział cicho, bardziej do siebie niż do dziewczyny. 
Tak.
Bree była bardzo domyślna, jak zawsze zresztą, kiedy z nim rozmawiała.
— Od razu wiedziałam, kim jesteś – od pierwszej chwili, kiedy zobaczyłam cię na sylwestrze u Potterów. Był w moim życiu moment, kiedy ojciec bardzo obawiał się, że zaatakuje mnie Fenrir Greyback. Wtedy bardzo uczulił mnie na cechy wilcze. Dzięki temu…mam teraz pewną intuicję, tak sądzę.

23.07.2016

27.1. Huncwockie Gody

Poprzednio

Lily opowiada Hagridowi o ostatnich wydarzeniach. Wskutek przegrania zakładu (Urodziny "Mojej Dziewczyny") Lily obiecała Jamesowi randkę, co w opinii publicznej uczyniło ich parą. Lily stara się podejść do nowej sytuacji zdroworozsądkowo i sprawdzić, jak jej i Jamesowi pasuje bycie ze sobą. Wszystko psuje się, kiedy w ich sprawy wtrąca się Mary i wykorzystuje Piękności w swojej intrydze. Evansówna nie zdaje sobie sprawy z tego, że wpadła w pułapkę i podpisuje cyrograf, który obliguje ją do zmuszenia Jamesa, by pocałował jedną z Piękności, Jessikę. Ona z kolei ma pomóc Lily wydobyć pewną tajemnicę od Doriana, tajemnicę, która dotyczy związku Mary i Jamesa. Dorian wie o całym przedsięwzięciu doskonale, bo w swoje plany Mary wtajemniczyła go wieki temu, już w rozdziale 21. 
May Potter wraca z odwyku do Hogwartu, wypuszczona znacznie przed czasem. Tuż za nią przyjeżdżają państwo Potter oraz siostra Emmeliny, Diana, która ma w Hogwarcie do załatwienia pewną sprawę. Remus rozpoznaje Bree jako swoją przyjaciółkę z dzieciństwa i córkę szefa jego ojca. Z kolei Emmelina, która zatraciła się w zemście, obawia się, że mogła odurzyć Dorcas eliksirem miłosnym. 


„Żyli w dwóch odmiennych światach, ale podczas gdy on chwytał się rozpaczliwie wszystkich możliwych sposobów, aby zmniejszyć dzielący ich dystans, ona nie zrobiła niczego, co nie prowadziłoby w kierunku wprost przeciwnym. Upłynęło wiele czasu, zanim odważył się pomyśleć, iż owa obojętność nie była niczym innym jak pancerzem przed strachem.”
- Gabriel García Márquez, Miłość w czasach zarazy
1.
Noc z czwartku na piątek.
Gdyby nie szereg dość niefortunnych okoliczności – takich jak potencjalne odurzenie Amortencją, mało entuzjastyczna, lakoniczna notka oraz utrzymujące się od dłuższego czasu uprzedzenie, rozczarowanie i krępacja względem jej autora –  Dorcas byłaby o wiele bardziej podekscytowana perspektywą nocnego spotkania z profesorem Argentem. Nie miała zamiaru lekceważyć jego zaproszenia, nieważne, jak nieuprzejme i oszczędne było – nie pozostawało jednak tajemnicą, że wolałaby w tym momencie spać sobie w męskim dormitorium numer sześć i wdychać zapach Syriusza. Bardziej z racji dobrego wychowania niż faktycznego zaciekawienia, co ma jej do przekazania młody auror, Dorcas wyczołgała się z łóżka w środku nocy, nałożyła uszytą niedawno podomkę i wymknęła się z dormitorium żeńskiego numer cztery.
O drugiej nad ranem ziąb w zamku robił się nie do wytrzymania – jakby tego było mało, co chwila jakiś poltergeist-żartowniś otwierał na oścież okiennice, wpuszczając na Dorcas mnóstwo śniegu i podmuchy zamrażającego jej wnętrzności wiatru. Modliła się, żeby nie zostać nakrytą i ubolewała, że nie mogła powiedzieć nikomu – powiedzieć Syriuszowi – o tej wycieczce. Czułaby się o wiele pewniej, gdyby ktoś o wiele bardziej zmyślniejszy w czarach rzucił jakieś zaklęcie niewidzialności czy chociaż przetransmutował jej podomkę w gruby sweter.
Zbiegła z jeszcze kilku schodów i przecięła jeszcze kilka korytarzy, zanim trafiła pod drzwi gabinetu Liama, czując dziwny, gryzący niepokój. Przez chwilę wahała się, czy zapukać czy nie.
— Wejdź! – krzyknął Argent, zanim zdołała zebrać się w sobie i uderzyć pięścią o drzwi.
Jednak nie taki kiepski z niego Auror.

29.08.2015

22.2. Próba Regulusa


"Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego"-Aleksander Dumas



6.

W prawie każdej szkole jest taka jedna osoba, wokół której wszystko się obraca. Jest światełkiem, najjaśniejszą gwiazdą w tłumie szarych paciorków, personifikacją popularności i uwielbienia, chłodną przywódczynią, ale i niesamowicie atrakcyjną i gorącą osobą. To na nią mimowolnie padają zrozpaczone spojrzenia, kiedy dzieje się coś potwornego, to ona wyznacza nowe horyzonty w modzie, to ona zatwierdza wszystkie plotki i zna najbrudniejsze sekrety osób, które popularnością zagrażają jej pozycji. Ta osoba jest wzorem dla wszystkich, którzy potrzebują lidera. Jest absolutną idolką szarych myszek i cichych głosików w tłumie ciemnego pospólstwa. Każdy, zapytany o nią na korytarzu, będzie wiedział, kim jest i jak wygląda. Każdy mimowolnie będzie porównywał ją z samym sobą, pesymistycznie obniżając własną samoocenę. Każdy też będzie zbyt przerażony i strapiony, aby przeciwstawić się jej rosnącej w siłę tyranii.
Rok temu Mary była taką osobą. Lubiła, kiedy ludzie nazywali ją Królową. 

11.08.2015

22.1. Próba Regulusa

Poprzednio

Jo Prewett szantażuje swoją matkę, chcąc przenieść się z Durmstrangu do Hogwartu (List). Zakłada tam nielegalne stowarzyszenie Łowców Śmierci, w którym naucza Ślizgonów czarnej magii. Ma jednak jeszcze jeden cel. Ponieważ zawarła umowę ze swoim wieloletnim przyjacielem, Isaakiem, zobowiązywała się do zdobycia tzw. Medalionu Prewettów, w którym ukryte zostały skomplikowane zaklęcia. Jedno z nich otworzyło patronat zmiennokształtnych istot (więcej informacji w etykiecie Kanon) i jest im potrzebne, tym bardziej, że jego twórca, ojciec Isaaca, został niedawno wypuszczony z więzienia. Matka Jo w przeszłości oddała ten medalion Ethanowi Evansowi, swojemu kochankowi i ojcowi Lily. Evansówna zdobywa medalion i chowa go w Pokoju Życzeń (Utrapienia i Rozwiązania). Isaac, który nie ma czasu do stracenia, rezygnuje z planu zdobycia medalionu i opracowuje nowy, w który Jo nie jest wtajemniczona, ale który wymaga pomocy Sami-Wiecie-Kogo (Boże Narodzenie). Wszystko zmienia się, kiedy podczas projektu dla profesora Argenta Jo odnajduje medalion należący do jej rodziny. 
Młodszy brat Syriusza, Regulus, chce przystąpić do Łowców Śmierci (Rozstania i Powroty, Rozpacz i Euforia), ale ma z tym problem z powodu młodocianego wieku. Jo dostrzega w nim jednak duży potencjał, dlatego nie odrzuca chłopca od razu. Regulus czeka na swoją "próbę", która implikuje do dołączenia do stowarzyszenia.
Na zlecenie Mary, Caitlin Chamberlain wykrada Syriuszowi dwuznaczne zdjęcia Lily i Jamesa, a McDonald, chowając się za Emmeliną, sprawia, że Piękności rozwieszają je po całym zamku. Snape wpada w szał. Syriusz, który sam także nie ma najlepszego dnia, prowokuje Snape'a do przyjścia podczas pełni pod Wierzbę Bijącą. Tragedia jest bliska, jednak sytuację w ostatniej chwili ratuje James. Snape trafia do skrzydła szpitalnego. Z kolei Dorcas i Syriusz okłamują siebie nawzajem, że mają już randki do Hogsmeade i w złości umawiają się na podwójną randkę ze swoimi fikcyjnymi sympatiami.
Dzisiaj dedyko dla nowych dziewczynek, które zasłużyły już ostatnio - dla Kathrine i Ayden. Wielkie dzięki <333. 


„Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”
-Aleksander Dumas

1.


Severus obudził się za szybko. Nikt nawet nie przypuszczał, że ocknie się z letargu wcześniej niż za kilka dni, o czym świadczyło umieszczenie go w najdalszym kącie skrzydła. Otaczał go najgrubszy z parawanów, przypominający rozpostarte, białe skrzydła anioła, chroniące go przed całym złem tego świata.
Tańczące zwoje świetlne wkradały się przez uchylone zasłony do pomieszczenia. Rzucały szarawe, rozchodzące się pierścienie po baldachimie jego łóżka, jakby były pomarszczoną wodą, w miejscu, gdzie przed chwilą utonął rzucony kamień. To właśnie jeden z tych pierścieni wybudził go ze snu, najdelikatniejszym ze znanych ludzkości sposobów.  
Snape z trudnością uniósł jedną powiekę, ale niemal natychmiast ją zamknął, gdyż najmniejszy ruch kosztował go tyle wysiłku, co wniesienie na najwyższy szczyt Karakorum worka z kamieniami. Pamiętał, że wcześniej tego dnia (a może to było wczoraj?) też się obudził, ale zaraz potem usnął, zapadając w sen o wiele głębszy niż przedtem. Na pewno znajdował się w skrzydle szpitalnym i na pewno bardzo dotkliwie coś sobie złamał, ale wszystkie szczegóły zdawały się być okropnie mętne i niespójne. W jego pamięci roiło się od dziur i niedociągnięć, a wszelkie próby przypomnienia sobie, co się wydarzyło, kończyły się tylko jeszcze większym zmęczeniem.

27.03.2013

James "Rogacz" Seth Potter

Data i miejsce urodzenia: Urodzony 27 marca 1960, Dolinie Godryka pod Manchestrem jako syn Setha Pottera (i wnuk Dorei i Charlusa) oraz Annabelle Potter, z rodu van Weertów. Jego rodzicami chrzestnymi są Ludo Bagman oraz Carlotta van Weert.
Status krwi:Czysta krew wysokiego rodu (z Potterów i Blacków, oraz z van Weertów).
Dom: Gryffindor, szósty rok
Narodowość: Anglik 
Przynależności i kluby: Domowa drużyna Quidditcha, Huncwoci, Klub Pojedynków, członkowie biwaku we Flers, członkowie kotylionu u Meadowesów, Grupa Argenta (ochotniczo).
Pseudonimy i tytuły: Szukający Gryffindoru, Rogacz, Rogaś (dla Syriusza), Jimmy (dla Mary i Syriusza), Jamie (dla Mary), Jamie (dla Mary), Jim (głównie dla matki), Rogaś (dla Syriusza), Potter (dla Lily, Doriana, Snape'a, wrogów).
Miejsce zamieszkania: Dolina Godryka pod Manchesterem (obecnie), dom Potterów w Calaise (prolog), dom Lily i Jamesa w Dolinie Godryka (kanon). 
Patronus/forma zwierzęca: Jeleń, brońmerlinie rogacz (kozioł, samiec sarny).
Zapach Amortencji: czekolada, wanilia, zapach drewna rączki od miotły, lilie.
Widok z Zwierciadle Ain Eingarp: (ujawniony w 20.2) wszystkie osoby, na których mu zależy są bezpieczne i szczęśliwe.
Bogin: nieznany
Pierwszy występ: Złudzenia i Konsekwencje
Status związku:Z Jessiką Bein.
Przyszłość:
-> W Prologu (1) jest mężem Lily i ojcem Caroline, kończy kurs aurorski i znosi długie miesiące niewiedzy, czy jego żona żyje;
-> W Jak van Weert ukradł święta jest razem z Lily, i niezmiennie nienawidzi swoich kuzynów Doriana i Jesse'ego (tytułowi van Weertowie);
-> Według kanonu James po szkole wstąpi do Zakonu Feniksa, poślubi Lily Evans i umrze w noc halloweenową 1981 zamordowany przez Lorda Voldemorta, w obronie swojej rodizny.


17.03.2013

Remus "Lunatyk" John Lupin

Garść informacji:

Data Urodzenia: Urodzony 10 marca 1960 w miejscowości czarodziejskiej pod Glasgow w Szkocji, jako syn znanego działacza Sekty Lycan, łowcy zmiennokształtnych Llyala Lupina oraz mugolki, nauczycielki francuskiego Hope Lupin. Jest jedynakiem. 
Status Krwi: półkrwi (ojciec czarodziej, matka mugolka)
Dom: Gryffindor, szósty rok
Narodowość: Szkot


Przynależności i kluby: Gryffindor, Prefekci, Klub Pojedynków, Grupa Argenta (ale ochotniczo), Huncwoci, wilkołaki. 
Pseudonimy i tytuły: Lunatyk, Luniak, Lunio (dla Syrusza), Luniaczek, Remmy (głównie dla matki), Prefekt Gryffindoru.
Miejsce zamieszkania: czarodziejska wioska "Glasgow" pod Glasgow w Szkocji.
Patronus/forma zwierzęca: wilk/wilkołak
Zapach Amortencji: zapach gorącej czekolady z nutą cynamonu
Bogin: pełnia księżyca
Pierwszy występ: Złudzenia i Konsekwencje
Status związku: singiel od Kolacji
Przyszłość: Po Hogwarcie Remus miał problem ze znalezieniem pracy ze względu na likantropię, uczestniczył on mimo to aktywnie w Pierwszej Wojnie Czarodizejów jako członek Zakonu Feniksa. W utrzymaniu się pomagali mu James i Lily, których dom był, notabene, ówczesną siedzibą Zakonu. Wkrótce został niesłusznie oskarżony o zdradę i przejście na ciemną stronę mocy (plotki rozpuścił prawdziwy zdrajca, Peter Pettigrew), jak wiele "mieszańców" w tamtym czasie (pod wodzą Szakala). Po śmierci Lily i Jamesa Remus wiele podróżował, nie mogąc znaleźć stałej posady. Zatrudnił go dopiero Albus Dumbledore na stanowisku nauczyciela obrony przed czarną magią. Remus ożenił się z Nimfadorą Tonks, a w 1998 przyszedł na świat jego jedyny syn, Ted. Remus i Nimfadora zmarli podczas Bitwy o Hogwart w 1998, uprzednio aktywnie brawszy udział w Drugiej Wojnie Czarodziejów.

12.10.2012

Syriusz "Łapa" Black III*

Data i miejsce urodzenia: Urodzony 3 listopada 1959 w Londynie jako syn Walburgi (z domu Black) i Oriona
Blacków.

Status Krwi: czysta krew (ród Blacków)

Dom: Gryffindor, szósty rok

Przynależności i kluby: Reprezentacja Gryffindoru w Quidditchu, Klub Pojedynków, kółko profesora Argenta, Huncwoci.

Pseudonimy i tytuły: Łapa (dla Huncwotów), Syri (dla Emmeliny), Syriuszek (dla Piękności), Wąchacz (dla Huncwotów), Black (dla Lily, Mary), Kundel (dla Snape'a), Pan Diabeł Wcielony (Hestia), Szalony Kapelusznik (dla Lily), Syn Marnotrawny (dla Regulusa), Bruce Springsteen (dla Emmy), Największa Hańba Rodu Black (sam o sobie). 

Pierwszy występ: Śnij Dalej/Złudzenia i Konsekwencje

Miejsce zamieszkania: przedtem Grimmauld Place 12, Londyn, Anglia obecnie Honey Corner, Dolina Godryka, (dom Setha i Belle Potterów) następnie Dom Alfarda Blacka w Haunslow, Londyn. 

Patronus/forma zwierzęca: czarny, kudłaty pies (zdaniem Syriusza jest to rasowy wilczarz irlandzki)

Zapach Amortencji: benzyna, kawa, wanilia.

Widok w Zwierciadle Ain Eingrap: "Regulus. Uratowany" (ujawnione w Ain Eingarp)

Status związku: Do Furii w związku z Dorcas Meadowes, obecnie singiel


Przyszłość: 


-> Zgodnie z kanonem Syriusz po zakończeniu edukacji wstąpił do Zakonu Feniksa, utrzymywał bliskie kontakty z Lily i Jamesem, został ojcem chrzestnym ich syna Harry'ego, a następnie został niesłusznie oskarżony o zabójstwo i wtrącony do Azkabanu bez procesu (przez Barty'ego Croucha).

* Syriusz utrzymuje, że naprawdę nazywa się Syriusz Orion Merlin Perseusz Regulus Black III, w tenże sposób również się podpisuje, ale w kartotece u Filcha nie występuje żadne z podanych niżej imion prócz pierwszego. Na ile można brać go na poważnie, to indywidualna sprawa.

Obserwatorzy

Theme by Lydia Credits: X, X