Poprzednio w HzTL
Mary McDonald snuje wielką, zawiłą intrygę, która kończy się tym, że zmanipulowana Lily sprzedaje Jamesa na piśmie jednej z Piękności, Jessice, a w zamian - oczywiście wtajemniczony w intrygę - Dorian opowiada jej o przeszłości Jamesa, o jego toksycznym związku z Mary i tym, że brał on udział w wypadku pani Chamberlain wskutek którego doznała silnych poparzeń.
Hestia traci pamięć przez uderzenie zaklęciem jednorazowym z medalionu swojej matki. Okazuje się, że wówczas zaszła w ciążę ze swoim chłopakiem, Jaydenem Rasakiem. Równolegle do szkoły przyjechał jej były chłopak, Chase, który pomimo wyraźnej fasynacji Emmeliną, wciąż wierzy w powrót do Hestii.
Isaac i Jo porywają Lily do domu matki Isaaka, półelfki Shelby. Lily staje się zmiennokształtną, czego - zdaniem elfki Luthien - nie można było uniknąć, bo inaczej proces otwarcia i zniszczenia Medalionu Prewettów mógłby zakończyć się dla niej tragicznie. W razie, gdyby zniszczenie medalionu okazało się awykonalne, Lily powinna nauczyć się podstaw animagii, o której lekcję musi prosić Syriusza.
Do Hogwartu przybywa siostra Emmeliny, Diana, która studiuje kryminologię. Została ona zatrudniona przez redaktora naczelnego Proroka Codziennego do odkrycia zabójcy Calliope Meadowes, po tym jak odkryła, kto stał za aferą Związku Quidditcha w latach 50.
Marlena zostaje zmuszona przez matkę do rozglądania się za bogatym kandydatem na męża, z kolei jej bliska kuzynka, Alicja Rowle, zmaga się z nieprzychylną opinią swojej rodziny, co do jej wybranka, Franka Longbottoma. Jakby tego było mało, wiele lat temu rodzina Rowle zawarła intercyzę z rodziną Travers (Mason), obiecując rękę Allie Alexandrowi Masonowi. Marley postanawia więc kryć parę, udając dziewczynę Franka. Dzięki temu wpada w towarzystwo tej pary i poznaje młodszą siostrę Alexandra, lesbijkę Natashę.
Dedykacja dla Lady U.P.Z.K.C.N.
Do Hogwartu przybywa siostra Emmeliny, Diana, która studiuje kryminologię. Została ona zatrudniona przez redaktora naczelnego Proroka Codziennego do odkrycia zabójcy Calliope Meadowes, po tym jak odkryła, kto stał za aferą Związku Quidditcha w latach 50.
Marlena zostaje zmuszona przez matkę do rozglądania się za bogatym kandydatem na męża, z kolei jej bliska kuzynka, Alicja Rowle, zmaga się z nieprzychylną opinią swojej rodziny, co do jej wybranka, Franka Longbottoma. Jakby tego było mało, wiele lat temu rodzina Rowle zawarła intercyzę z rodziną Travers (Mason), obiecując rękę Allie Alexandrowi Masonowi. Marley postanawia więc kryć parę, udając dziewczynę Franka. Dzięki temu wpada w towarzystwo tej pary i poznaje młodszą siostrę Alexandra, lesbijkę Natashę.
Dedykacja dla Lady U.P.Z.K.C.N.
"Zmiana losu choćby jednego człowieka może zniszczyć świat"
- Terry Pratchett
Bonnet Casino w
Calais, Francja
Nick McDonald
zawsze czuł sentyment do Francji. Chociaż on, jego cztery siostry, rodzice,
dziadkowie i być może jeszcze pradziadkowie przyszli na świat w Paryżu, uczyli
się indywidualnie, wzgardzając Hogwartem, a na wakacje zamiast do Kornwalii
woleli wybrać się nad Lazurowe Wybrzeże – to jednak rodzina McDonaldów była
niezwykle dumna ze swoich brytyjskich korzeni, nie odpuszczała dzieciom nauki
angielskiego, a domowa biblioteka zapełniona została dziełami jedynie anglosaskich
uczonych. McDonaldowie przejęli tradycje, obejście i mentalność Francuzów –
jadali jak oni, bawili się jak oni, żyli i prowadzili się jak oni – ale jednak
duchem pozostawali wierni Wielkiej Brytanii, uwielbiali w nudne popołudnia
rozwodzić się nad paryskimi nieudogodnieniami i francuskim pospólstwem, często też zapowiadali swój rychły powrót w rodzime strony.
Nick nigdy taki nie był. Zawsze czuł się o wiele bardziej
Francuzem niż Brytyjczykiem, o wiele bardziej Paryżaninem niż Kornwalijczykiem
czy Brightończykiem – i, dokładnie przeciwnie, podczas pustych, monotonnych dni
w Ministerstwie wyobrażał sobie czasy upragnionej emerytury i powrotu do
francuskich wygód i obyczajów. Logiczne więc było, że kiedy został wypędzony z
kraju, miasta i pracy, kiedy zaczął obawiać się o swoją własną niezmąconą,
sielankową przyszłość i musiał natychmiast wynieść się gdzieś na trochę; wybrał
Francję.