23 grudnia 2014

Sowia Poczta

31.12.2014
Wszystkiego najlepszego w nowym roku ;*


Moi kochani,
mam dwie wiadomości - dobrą i złą

Ponieważ nie mogę spytać Was, od której zacząć, zacznę po swojemu - od złej. Wczoraj miał miejsce pewien incydent, który z początku został przeze mnie zbagatelizowany, ale obawiam się, że będzie z tego grubsza sprawa. Pisałam wczoraj rozdzialik i piłam herbatę, a potem koleżanka zadzwoniła do mnie, zachłysnęłam się tą herbatą i - no tak - wszystko poleciało na laptopa. 
Nie wiem, jak to wszystko teraz z nim wygląda, ale jedno jest pewne - klawiatura odmawia posłuszeństwa. Z początku myślałam, że wszystko będzie okej, w końcu niejednokrotnie zalewałam laptopa, zwykle wylewałam całą szklankę coli, a nie jak teraz tylko odrobinę poleciało. Dotychczas mój komp był niezniszczalny. Po prostu wysychał i problem sam znikał, ale teraz chyba tak nie będzie. 
Postaram się jakoś napisać na komórce moje komentarze u Was na blogach, ale rozdziału świątecznego nie będzie na pewno, bo po pierwsze nie mam do niego dostępu, po drugie za dużo czasu mi uciekło, po trzecie ta sprawa z laptopem naprawdę mnie dobiła, bo wygląda na to, że całą kasę od Mikołaja stracę na naprawę.Nie chcę psuć Wam świąt moimi smętami.
A dobra rzecz?
Mogę szybciej złożyć Wam świąteczne życzenia ;).


Życzenia od Abby:

a) weny dla wszystkich,
b) radosnych świąt i bogatego Gwiazdora (z mojego doświadczenia ostrzegam - nie proście o pieniądze, bo zostaniecie bez grosza, gdy przypadkiem wylejecie herbatkę),
c) zdrowia, szczęścia i pomyślności,
d) najlepszych przyjaciół, żebyście stworzyli z kimś naprawdę wartościowym taką więź, jaką Huncwoci,
e) miłości, pasjonującej i zachłannej, jak Jily czy Delena, czy Klaroline, czy Dramione,
f) samych szóstek w szkole,
g) dużo kasy, ale takiej dla Was, na ciuchy i na inne pierdoły, nie na naprawę laptopa,
h) uśmiechu na ustach ZAWSZE,
i) radości z czytania fanficków i poważniejszych książek. 


Mam nadzieję, że do bliskiego napisania ;*.

17 komentarzy:

  1. Ojjjej :( Tak mi przykro z powodu laptopa, mam nadzieję że szybko uda się go naprawić :(
    Bedę z utęsknieniem czekała na nowy rozdział <3

    Wesołych Świąt , zdrowia, szczęścia, pomyślności, wielkiej miłości ( jeśli takowej nie masz :D ) , sukcesow w szkole i życiu no i mnóstwo weny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojć.
    To bardzo nie fajnie, że zalałaś kompa, baaaardzo nie fajnie ;(
    Jak długo bd trwać naprawa?

    Merry X-mas!!!
    Wszystkiego dobreeeego, dużo słodyczy. Miłej wigilii, fajnych prezentów i wgl wszystkiego naaaj <33333
    Dużo weeeeny, dobrych ocen i sukcesów! Zawsze! I wszystkiego, czego osoba w twoim wieku (i ty sama) chciałaby mieć;**
    Nie umiem składać rzyczeń xd ;***
    Wiatr ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzwoniłam do faceta, który zawsze naprawia mi elektornikę, mówi że póki co mi go nie przyjmie, bo wyjechał gdzieś na święta czy coś. Wpadnie do mnie w poniedziałek i powie w jak bardzo złym jest stanie. Póki co kazał wyjąć baterie, nie podłączać do prądu i zostawić w spokoju. Więc faktycznie bardzo niefajnie :(
      Dziękuję:* I umiesz ;*

      Usuń
  3. Mnie też wylała się herbata, ale na mnie i się poparzyłam :c Jakie to było szczęście, że nie wylało się na żaden sprzęt elektryczny (było go tam dużo). Szczęście... współczuję Ci, mnie chyba też się coś zepsuło z laptopem (za dużo ściągania dodatków do simsów...) Wesołych Świąt! Zdrowia szczęścia, bogatego Mikołaja niczym te wszystkie gwiazdy razem i weny! ^^
    Chloe Ann Wolf

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze przeżywam zawał, gdy coś mi się wylewa, a ja akurat mam na kolanach komputer. Dzięki Bogu zawsze wylewa się na mnie, a nie na mój skarb.

    Wszystkiego najlepszego ;* Szczęścia, pomyślności... blabla... właściwie to po prostu życzę Ci tego, co sama pragniesz :D
    Moony

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, biedna :c Mam nadzieję, że uda się naprawić Twój komputer.

    Tobie również zdrowych, spokojnych, wesołych Świąt, wszelkiej pomyślności, rodzinnej atmosfery, takiego Jamesa na własność i wogóle czego sobie zażyczysz ;*
    Ściskam Cię mocno ;*
    e_schonheit ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award! :) Więcej informacji na http://lily-james-i-ja.blogspot.com/

    Anna M. Waldorf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za nominację, miło mi za to wyróżnienie, jednak nie biorę udziału w podobnych zabawach ;).
      Pozdrawiam,
      Abigail

      Usuń
  7. Ile mnie tu nie byłooo! Kiedyś musze nadrobić te zaległości! Ale narazie papa ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeeny, dobrze cię widzieć, Oliwko :*. Nawet nie wiesz, jak się ucieszyłam na Twój komentarz :D. Już się bałam, że dałaś sobie spokój z moim blogiem ;*

      Usuń
  8. Chyba żartujeeesz! To znaczy mam trochę zaległości... xD Ale narazie musze sobie zrobić krótką przerwe od wszystkiego. Naprawde
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Abby, czy moglabys troche przesunac chat?
    zazwyczaj siedze na komorce i na serio malo co widac :)
    Chodzi mi o ta strone: -------------------->
    Wiatr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne ;*. Lepiej już czy jeszcze trochę przesunąć?

      Usuń
    2. Do słownie jeszcze troszkę xd
      Wiatr ^^

      Usuń
  10. I jak tam żyjesz kochana Abby? Widać musisz oblewać komputer colą ( w końcu to odrdzewiacz), bo widać lepiej mu smakuje niż jakaś tam herbata:D
    Mam nadzieję, że będzie żył, bo obecnie jestem chora, nudzę się okropnie i dlatego aby umilić sobie czas i zapobiec pochłonięciu resztek mojego mózgu przez seriale typu "Dlaczego ja?", molestuję moje ulubione autorki o rozdział! A, że ty kochana Abby jesteś w pierwszej trójce to mam jeszcze dużo siły, aby Ci pomarudzić:)
    Zdrowiej laptopie!
    Pozdrawiam, Rogata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Już jest lepiej, mój De przestał mnie nazywać pieszczotliwie "złomkiem", może wyrobie się do końca tygodnia z jakimiś nowościami:) Możesz dopisać mnie do zawodowego niszczyciela telefonów, mam nowy od miesiąca i już się zacina, a zupełnie nie wiem czemu, bo spadł mi tylko jakiś milion razy... Cóż w sumie telewizory to też moja broszka, nie spotkałam jeszcze nikogo, kto wlazł na regał aby coś sięgnąć z pułki nad nim i wylądował na podłodze a telewizor na nim, a może ty posiadasz również takie zdolności?:) Dlatego też mój obecny telewizor wisi na ścianie... A co do tabletów, nie mam jak go popsuć, bo mam całkowity i dożywotni zakaz dotykania się do niego....
      Życzę weny! Bo nie mogę się doczekać!
      Pozdrawiam
      Rogata- zawodowa niszczycielka :)

      Usuń

Autorka jest głodomorkiem, a akurat nie ma Danio w pobliżu. Chcesz ją dokarmić? Napisz komentarz! Wystarczy zwykłe: "przeczytałem" z anonima, a ona już ma dzienne zapotrzebowanie Witaminy K(omentarz).